Przejdź do Taraki mobilnej! - masz wąski ekran.
zdjęcie Autora

15 czerwca 2009

Lesława Jaworowska

Słowa są źródłem nieporozumień - czyli prawdziwa twarz radykalnego wybaczania
Polemika z artykułem Marty Goszcz o wybaczaniu

Kategoria: Techniki rozwoju
Zob. też: Marta Zjawa Goszcz, Wybaczanie (2009-05-15)

Muszę się do czegoś przyznać. Mimo, że od 2006 roku jestem Trenerką Radykalnego Wybaczania - nigdy nie lubiłam nazwy tej metody.

Słowo "wybaczanie" w naszym języku (a być może nie tylko w naszym), zostało obciążone tak wieloma różnymi skojarzeniami, że często okazuje się, iż dwie osoby używające w rozmowie tego słowa, mają zupełnie coś innego na myśli. Słowa w tym przypadku rzeczywiście są źródłem wielu nieporozumień.

To trochę jak ze słowem "Bóg" - każdy mówiąc to, ma coś innego na myśli. Dlatego na swoich zajęciach rzadko używam tego słowa, aby uniknąć nieporozumień.

Gdyby Marta Goszcz, poświęciła przed napisaniem swojego artykułu więcej czasu na choćby pobieżne zapoznanie się z ideą Radykalnego Wybaczania, zamiast sugerować się jedynie nazwą metody oraz subiektywnym osądem, pewnie dostrzegłaby, jak bardzo zbieżna jest ona z tym, o czym mówi Bert Hellinger:

"Trzeba zawsze zakładać istnienie miłości. Mogę coś przezywać jako bardzo złe, ale tego nie osądzać. Muszę zawsze szukać sposobu, jak rozwiązać uwikłanie. Przede wszystkim, jak rozwiązać je dobrze dla ofiary. Jeśli ofiara uwolni się od wszystkiego, jeśli pozostawi sprawcy winę i skutki jego działania i jeśli zrobi z tego coś dobrego, wtedy przeszłość jest dla niej miniona i rozwiązana" /.../ "Jasne odgraniczenie uwalnia. Walka i zarzuty nie przyniosą rozwiązania. Rozwiązanie jest zawsze ROZ-WIĄZANIEM, uwolnieniem od czegoś. W walce nie ma rozwiązania, ponieważ walka wiąże." (Bert Hellinger "Porządki miłości, czyli być sobą i żyć swoim życiem", Wydawnictwo Jacek Santorski & Co.)

"Tak jak niedobre w skutkach jest trwanie w roli bezsilnej, złej na sprawcę ofiary, tak szkodliwe mogą być niektóre formy przebaczania. Do nich należy łatwe i szybkie udzielanie takiego przebaczenia, które nie rozwiązuje problemu, lecz go omija. Niedobrze jest też, gdy ktoś z pretensjami do moralnej wyższości odpuszcza winnemu winy tak, jakby sam miał do tego prawo (...) Strona poszkodowana ma nie tylko prawo do wyrównania strat i ukarania sprawcy, ale ma również obowiązek tego żądać". (Gunthard Weber "Terapia systemowa Berta Hellingera")

I to dokładnie dzieje się podczas procesu Radykalnego Wybaczania. Następuje rozwiązanie i emocjonalne uwolnienie.

Radykalne Wybaczanie nie powstało dlatego, żeby ktoś poczuł się bardziej szlachetnie, ale - rzeczywiście - aby poczuł się lepiej psychicznie. I to wcale nie dlatego, ze może z poczuciem wyższości coś komuś wybaczyć, ale dlatego, że praca z tą metodą prowadzi do pokochania siebie.

Wiara w reinkarnację nie jest wymagana do stosowania tej metody i nie jest jej integralną częścią, o czym można przekonać się na 162 stronie książki Colina Tippinga "Radykalne Wybaczanie", gdzie autor pisze pogrubionym drukiem "Jeśli nie zgadzasz się z ideą reinkarnacji - pomiń kilka następnych stron".

Nie wiem, z jakimi trenerami, czy też "użytkownikami" metody miała do czynienia autorka artykułu - ale obraz osoby uczącej czy też jedynie korzystającej z metody - jest całkowicie nieprawdziwy.


Warto dodać, że sam Tipping w książce rozróżnia "tradycyjne wybaczanie" i "radykalne wybaczanie", aby pokazać, że w pierwszym przypadku, stawiamy się "ponad katem", a w drugim jesteśmy równi. Istotne jest, że sam proces RW zawiera w sobie 5 etapów - gdzie w pierwszym wyrażamy swój gniew na naszego kata, a dopiero w ostatnim dostrzegamy w nim "uzdrawiającego anioła".

Tak naprawdę - clou metody, sprowadza się do tego, że nie istnieje wybaczanie, a tak naprawdę jedynie samowybaczanie - ponieważ ludzie, którzy na "ludzkim" poziomie nas krzywdzą - na "duchowym" poziomie są jedynie tak zwanymi "uzdrawiającymi aniołami" - pokazującymi, jakich części siebie nie kochamy. O co dokładnie chodzi?

Każdy z nas w swoim życiu doświadczył bólu fizycznego. Nikt tego nie lubi i ból przyprawia nas o cierpienie, jednak z drugiej strony, jesteśmy świadomi, jakim jest niezbędnym czynnikiem. Bo wyobraźmy sobie, że podczas ataku wyrostka robaczkowego nie odczuwalibyśmy bólu - w 99% przypadków zapewne zakończyłoby się to po prostu śmiercią. Albo mniej drastyczny przykład - ból zęba zmusza nas do pójścia do dentysty. Gdyby nie ból, nie wiedzielibyśmy, że złamaliśmy sobie nogę, a brak takiej świadomości mógłby prowadzić nawet do trwałego kalectwa powstałego w wyniku nie podjęcia leczenia.

Dokładnie tak samo, jak działa ból w przypadku ciała - działa on w przypadku duszy. Ludzie, którzy nas ranią - na poziomie duchowym informują nas - co dolega naszej duszy i że powinniśmy ją uzdrowić. Taką informację niosą sytuacje, w których czujemy się zranieni, poirytowani - czy też w inny sposób narażeni na duchowy dyskomfort.

Zaręczam, że w metodzie Colina Tippinga, nie ma mowy o tym, aby "ofiara" stawiała siebie ponad "katem" - nie istnieje taka możliwość, skoro kata nazywamy w tej metodzie naszym "uzdrawiającym aniołem". Warto dodać, że metoda ta nie namawia także do gloryfikowania kata, ani darowania mu winy. Żeby to dobrze zobrazować - posłużę się przykładem. Jeśli ktoś nas okradnie - należy wyciągnąć w stosunku do niego konsekwencje - a następnie zastanowić - jaką informację "na poziomie duchowym" - niesie dla nas ze sobą ta sytuacja - jaką część nas samych - niekochaną nam miała pokazać.

Inni ludzie pokazują nam - czego w sobie nie kochamy. To, czego nie lubimy u innych, nie lubimy też w sobie - emocje, które wywołują w nas "naganne" zachowania innych ludzi - wskazują nam - jaką część siebie powinniśmy wreszcie obdarzyć miłością. Wybaczanie - to okazywanie miłości i akceptacji samemu sobie, czyli - jak mawia sam autor metody "wybaczając innym - wybaczamy sobie".

Wszystkich, którzy chcieliby się zapoznać z prawdziwą twarzą idei Colina Tippinga - zachęcam do szukania informacji u źródła, czyli w jego książce "Radykalne Wybaczanie".

Najpiękniejsza i najtrafniejsza moim zdaniem definicja słowa wybaczanie, a także sedno metody, jaką jest Radykalne Wybaczanie - znajduje się w poniższym wierszu, który dedykuję autorce artykułu.


Lesława Jaworowska
leslawa.jaworowska@gmail.com



PRZEBACZENIE

Gerald G. Jampolsky, Bośnia 1998


Przebaczenie to przepis
Na szczęście.

Brak przebaczenia jest przepisem
Na cierpienie.

Czy to możliwe,
Aby wszelki ból
- Bez względu na przyczynę -
Niósł w sobie ziarno
Przebaczenia ?

Hodowanie myśli o zemście,
Brak miłości i współczucia
Rujnuje
Nasze zdrowie
I odporność.

Upór przy uzasadnionym gniewie
Przeszkadza nam doświadczać
Spokoju Boga.

Wybaczenie
Nie oznacza
Zgody na występek;
Nie oznacza aprobaty
Oburzającego zachowania.

Przebaczenie oznacza
Zerwanie
Z bolesną przeszłością.

Przebaczenie oznacza
Koniec rozdrapywania ran,
Które ciągle krwawią.

Przebaczenie oznacza
Życie i miłość
W teraźniejszości,
Pozbycie się cienia przeszłości.

Przebaczenie oznacza
Wolność od gniewu
I agresywnych myśli.

Przebaczenie oznacza
Pozbycie się złudzeń
Na zmianę przeszłości.

Przebaczenie oznacza
Nieodmawianie
Swojej miłości nikomu.
Przebaczenie oznacza
Uzdrowienie rany w sercu
Zadanej przez zapiekłe myśli.

Przebaczenie oznacza
Ujrzenie światła Boga
W każdym, bez względu
Na jego zachowanie.

Przebaczenie nie jest tylko
Dla innych - ale dla nas,
Dla błędów, które popełniliśmy
Dla winy i wstydu,
W których z uporem trwamy.

Najważniejsze
To przebaczyć sobie
Za odejście od miłującego Boga.

Przebaczenie oznacza
Przebaczyć Bogu i naszym
Fałszywym myślom,
Że byliśmy kiedyś
Porzuceni przez Boga i samotni.

Wybaczyć w jednej chwili
Oznacza zamknięcie Klubu
Zwlekających.

Przebaczenie otwiera drzwi
Dla Ducha, byśmy
Czuli się jednym ze wszystkimi
I wszystkim w Bogu.

By wybaczyć -
Nigdy nie jest zbyt wcześnie.
By wybaczyć -
Nigdy nie jest zbyt późno.

Ile potrzeba na to
Czasu?

To zależy od ciebie.
Jeśli uznasz, że to nigdy nie nastąpi,
To tak się stanie.

Jeśli uznasz, że potrwa to sześć miesięcy,
Tyle ci to zajmie.

Jeśli uznasz, że potrzebujesz sekundy,
Wystarczy sekunda.

Całym sercem wierzę,
Że pokój nastąpi na świecie,
Kiedy każdy z nas
Zacznie wybaczać
Wszystko wszystkim i sobie.




Zaloguj się - aby napisać komentarz   Rejestracja - jeśli nie masz konta w Tarace

.RN
x

Szybki przegląd Taraki

[X] Logowanie:

- e-mail jako login
- hasło
Zaloguj
Pomiń   Zapomniałem/am hasła!

Zapisz się (załóż konto w Tarace)